Zarówno Twój organizm, jak i Twoja psychika przygotowują się na rewolucję po narodzinach dziecka przez kilka miesięcy ciąży. A ile czasu na przygotowanie pozostawiasz swojemu psu, który dotąd był pępkiem Waszego wspólnego świata?

Nawet jeśli Twój pies jest najgrzeczniejszy na świecie i wydaje Ci się, że jesteś go w 100% pewna, warto poświęcić trochę czasu na nauczenie go praktycznych umiejętności. Takich, które ułatwią Wam wspólne funkjonowanie w domu.

Do najbardziej pzydatnych z nich należy umiejętność omijania kawałka podłogi, na którym najczęściej leży maluch i jego zabawki. Gdy nie chcę, by pies podeptał i podrapał moje dziecko, ani by podkradał nie swoje zabawki, tworzę mu w głowie niewidzialną barierę, ucząc by jej nie przekraczał.

Do przeprowadzenia treningu potrzebujesz:

  1. ulubione smakołyki Twojego psa
  2. kliker lub słowo zapowiadające nagrodę, które zwykle używasz (np.”dobry pies!”)
  3. kocyk lub matę, które będą docelowym miejscem przebywania Twojego dziecka na podłodze (uwaga! dany kocyk musi pozostać dla psa niezmiennym elementem treningu. Nie możemy zmienić go po jakimś czasie na inny, ponieważ dla psa będzie to zupełnie nowa rzecz i cały trening będziemy musieli rozpocząć od nowa)

A teraz najważniejsze, czyli jak to zrobić?

Sednem treningu jest pokazanie psu, że najbardziej opłaca mu się przebywać poza kocykiem. Czyli w jego głowie staramy się stworzyć skojarzenie mówiące „tu dostanę michę”. Jednocześnie nie prowokujemy wchodzenia na kocyk. Przeciwnie, unikamy sytuacji, w której pies w ogóle na niego wejdzie, cały czas nagradzając go za przebywanie i poruszanie się poza jego obrębem. Ważne jest to, by nagradzać zarówno stanie poza kocykiem jak i poruszanie się wzdłuż niego. Pamiętajmy o tym, że każdy bok koca będzie dla psa czymś innym, więc każdy bok warunkujemy osobno.

Po kilku, kilkunastu sesjach możemy sprawdzić, czy pies zrozumiał nasz trening, przywołując do siebie psa, gdy ten znajduje się po przeciwnej stronie koca. Jeśli przybiegnie do nas po kwadracie, a nie przez koc – mamy to!

Reklamy