Szukaj

Psi Bajzel

behawiorysta zoopsycholog Poznań

Warsztaty 

W końcu udało się zrobić warsztat, który łączy w sobie teorię i praktykę. Lubię patrzeć jak inni odkrywają jakim fascynującym zwierzęciem jest pies i wspólnie uczymy się jak z nim współpracować.

Kolejny warsztat planuję na wiosnę, by do tego czasu móc poszerzyć zakres zagadnień i przygotować jeszcze więcej zadań dla uczestników ☺

Reklamy

Nowość na rynku

Moje ostatnie odkrycie to ta gumowa blaszkowata kość dla psa. Między blaszki wsmarowuję serek lub pasztet i pies zajmuje się tym znacznie dłużej niż kongiem, bo z każdej blaszki musi wydłubać sobie coś dobrego. Bardzo sprytny patent.

Kostki w różnych rozmiarach dostępne są np. w moim ulubionym sklepie dla zwierząt KarMar przy Jasnej Roli w Poznaniu ☺

Ares – agresja na smyczy

Kiedyś był pewnie mała białą kulką, dziś jest dużym pięknym psem, który atakuje na smyczy inne psy podczas spacerów. Gosia napisała mi  w mailu przed konsultacją, że „na dworze wstępuje w niego diabeł”.

Wprowadziłyśmy kontrolę warunków poprzedzających atak i pozytywne metody przeciwwarunkowania, które sprawiają, że jest coraz lepiej, Ares atakuje coraz rzadziej, a to dopiero 2 tygodnie od naszego spotkania.

Być może wkrótce będzie mógł być puszczany bez smyczy?

Do serca przytul psa

Remus stał się inspiracją do napisania o tym, jak nieraz w prosty sposób można zaradzić niepożądanemu zachowniu psa.
Remus napastliwie obskakiwał swoją Panią, by zwrócić na siebie swoją uwagę. Wystarczyło, że wstała z kanapy, a pies szedł za nią i skakał wokół niej. Jest sporych rozmiarów i zachowanie psa stało się bardzo uciążliwe.

Zaproponowałam, by po każdej próbie skoczenia na nią, Ania sychlała się do Remusa i mocno, acz po przyjacielsku go przytuliła. Mało który pies lubi przytulanie, więc Remus szybko zaczął wycofywać się ze swojego pomysłu.

Simply clever!

Hamlet w łóżku

O tym, jak ważne jest z kim śpimy, każdy wie, lecz spać, czy nie spać z psem? Oto jest pytanie.

dogs-slleping

Obrazki takie jak ten udowadniają, że wspólne spanie jest dla psów wyrazem przywiązania, zaufania i poczucia bezpieczeństwa. Spanie w jednym łóżku łączy. Wiadomo.

Jednak jeśli ktoś sobie tego nie wyobraża, lepiej nie robić nic na siłę. Również nie zalecam związkom, w których pies ma tendencję do kontrolowania domowników. W pozostałych przypadkach droga wolna.

Kiedyś usłyszałam od koleżanki: „Chyba jestem jedyną osobą, która odkurza prześcieradło”.

Niestety, jest nas conajmniej dwie 🙂

Klatka kennelowa karą dla psa?

Widzicie to nieszczęście wypisane na pysku? Pierwszy raz na żywo spotkałam się z przykładem psa, któremu zbyt szybko i bez przygotowania wprowadzono klatkę.

Tytus jest w niej tak bardzo nieszczęśliwy, że w dzień wyje i załatwia się pod siebie, w nocy odstawia totalny cyrk. Właścicielka jest niewyspana, zamiast spać w swojej sypialni śpi na kanapie w salonie, w którym pies ma klatkę.  Sąsiedzi się skarżą.

Bez klatki się nie obejdzie, bo Tytus niszczy rzeczy, otwiera szafki w kuchni i wszystkie drzwi w domu. Z ogrodu przedostaje się do sąsiadów i niszczy co popadnie. Jest znudzony i poszukuje atrkacji.

Zmieniliśmy Tytusowi miejsce spania, które pozytywnie mu uwarunkowaliśmy.  Zajęliśmy trochę jego umysł. Pani Kasia mówi, że zaczyna odpoczywać. Tytus też ☺

Featured post

Bongo już się nie boi

Jednym z problemów Bongo, rocznego kundelka, jest lęk przed schodzeniem ze schodów. Kilka razy dziennie ma do przejścia 4 piętra wysokich schodów w kamienicy. Problem jest zarówno ze schodzeniem w dół, jak i wchodzeniem na górę; daje radę tylko przyklejony do ściany. 

Na szczęście udało się to zmienić już na pierwszej konsultacji i to w kilka minut ☺

Chopin unplugged

Chopin przez 3 lata załatwiał się w domu. W różnych miejscach, głównie pod nieobecność właścicieli. W swej szczytowej formie potrafił nawet wskoczyć na stolik i zrobić na nim kupę.

Prawdę mówiąc nie widziałam reguły w tym zachowaniu, więc postanowiłam podejść do problemu holistycznie. Najważniejszą częścią zmiany miała być jednak zwiększona kontrola jego przebywania w domu. Udało się, 3 tygodnie po spotkaniu dostałam miły telefon od właścicielki, że od momentu wprowadzenia środków zaradczych ustalonych podczas konsultacji „jak ręką odjął” Chopin przestał znaczyć w domu.

W nagrodę Chopin dostał kota, z którym próbuje wejść w komitywę. Ciekawe czy się dogadają…

Gdy pies sobie nie życzy 

Są takie psy, które zwyczajnie nie życzą sobie kontaktu z innymi psami. Ani wąchania się po zadkach ani zabawy. Komunikują to wszem i wobec swoim ciałem i głosem, ale niestety ich właściciele często sądzą, że pieski muszą się ze sobą witać i „socjalizować”. Kończy się to zwykle obszczekiwaniem a długofalowo otrzymujemy psa, który na spacerze jest nerwowy i lubi poszczekać sobie na wszystko. Nie ufa swojemu właścicielowi, że ten go znów nie wprowadzi w nieprzyjemną sytuację.

Pierwszy krok, to uświadomienie sobie tego, że pies może mieć inne potrzeby niż my i zwracanie większej uwagi na to, co komunikuje.
Przedstawiam mistrzynię namierzania i ciętej riposty – Mirabelkę.

 

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com.

Up ↑