Play

Wybiegi dla psów z założenia powinny spełniać funkcję miejsca, w którym nasze psy mogą swobodnie biegać i bawić się ze sobą. Często, raptem po kilkunastu minutach spędzonych na takiej zabawie, pies wraca do domu i zmęczony pada na swoim legowisku.

Niestety to, co dla nas wydaje się zabawą nie zawsze nią jest. Często obserwuję na wybiegach psy, które owszem, ganiają się i „szaleją” w naszym ludzkim rozumieniu, a w rzeczywistości przeżywają ogromny stres związany z pobytem w tym miejscu.

Czym więc jest zabawa i jak ją odróżnić od innych zachowań?

Najważniejszą cechą zabawy, która pozwala ją odróżnić od innych zachowań jest jej dobrowolność. Pies ma wybór, może zareagować na zachętę do zabawy lub z niej zrezygnować i odejść. Drugi pies, który ma dobre kompetencje społeczne, powinien pozwolić  na rezygnację z zabawy, na węszenie w trawie, gryzienie  patyka itp. Jeśli jest natarczywy, zabawa przestaje być przyjemna dla drugiego psa. Wówczas, zwłaszcza gdy pies nie ma dokąd uciec (np.zabawa psów, które są na smyczy), może uruchomić strategie przetrwania, a więc między innymi zachowania agresywne.

W zabawie psy SYMULUJĄ zachowania agresywne, demonstrują siłę na zmianę – raz jeden dominuje, raz drugi. Żaden nie wymusza uległości na swoim kompanie; nie ma tu wygranych i przegranych.

Jeśli chcemy, by nasz pies bawił się z innymi psami, to tylko z takimi, które znamy lub możemy ocenić jako stabilne i przyjazne dla naszego psa. Gdy widzimy, że nasz pies ucieka przed innym, chowa się pod nasze nogi, pod ławki, warczy i unika kontaktu z drugim psem, nie przebywajmy na wybiegu na siłę. Nie jest to bowiem żaden relaks dla psa. Jeśli po czymś takim „pada” na legowisko i śpi, to wyłącznie dlatego, że jest zmęczony psychicznie od bronienia się.

Reklamy